|
Ściągałeś pirackie pliki? Uważaj! Kontrole antypirackie w domach użytkowników to codzienność |
|
|
poniedziałek, 13 lutego 2012 19:48 |
|
Czy w 2012 czeka nas więcej nalotów na użytkowników prywatnych? Już na początku roku Policja zasygnalizowała, że tak. Pod koniec stycznia miało miejsce pierwsze takie działanie. W podwarszawskim Otwocku jednego tylko dnia podczas kontroli mieszkań i domów zabezpieczono do analiz legalności treści 40 komputerów i innych nośników.
Jeśli obecny rok miałby być równie intensywny pod względem walki z piractwem co 2011, to piraci mają powody do obaw. Warto przypomnieć większe akcje antypirackie jakie obserwowaliśmy w ubiegłym roku u prywatnych użytkowników. Większe to znaczy takie, w których podczas jednej kontroli straty spowodowane na piractwo szacowano na co najmniej kilkanaście tysięcy złotych.
- Na początku lutego w Skarżysku Kamiennej zabezpieczono ponad 400 pirackich płyt.http://tak.to/5s
- W kwietniu policjanci zapukali do słupskich mieszkań. Wtedy zarekwirowano przeszło 200 pirackich gier i setki programów z podrabianymi certyfikatami oryginalności.
http://tak.to/5t
- Lipiec to interwencja w Rzędowicach. Zabezpieczone wtedy komputery, płyty z oprogramowaniem i filmami, a dwaj właściciele narazili producentów na blisko 50 tysięcy strat.
http://tak.to/5u
- W sierpniu skontrolowano mieszkańców drugiego krańca Polski. Policjanci z Trójmiasta wkroczyli do Gdyńskich i Sopockich mieszkań i wypożyczalni DVD. Efekt to 5,5 tysiąca zarekwirowanych płyt wraz z groźbą kary do 5 lat więzienia.
http://tak.to/5v
- W grudniu funkcjonariusze zaczęli przeprowadzać pierwsze działania w województwie mazowieckim. Pierwsza taka akcja dała rezultat w postaci 3 tysięcy zabezpieczonych płyt i 23 dysków twardych.
http://tak.to/5w
Wiele niewymienionych w kronikach policyjnych przypadków masowych nalotów na użytkowników prywatnych mogło mieć miejsce po głośnych zatrzymaniach osób sprzedających pirackie oprogramowanie. Warto przypomnieć kilka z nich:
- Październikowy nalot we Wrocławiu, gdzie zatrzymano 30- latka handlującego pirackim oprogramowaniem i grami. http://tak.to/5y
- Jak pokazał ubiegły rok, rozprowadzaniem pirackich treści wśród użytkowników prywatnych zajmowały się nie tylko pojedyncze osoby, ale także sklepy. Taki proceder ukrócono podczas nalotu na jeden z Kwidzyńskich sklepów. http://tak.to/5B
- To nie wszystko. Pokaźną bazą pirackich kopii pakietu Office mógł się pochwalić mieszkaniec Ustki. On i jego klienci, do kwietnia ubiegłego roku wygenerowali straty o wartości 350 tysięcy złotych http://tak.to/5y
- Miesiąc wcześniej w Olsztynie zatrzymano handlarza trudniącego się podobnym procederem. Podobnie jak w poprzednim przypadku, tak i w tym sprzedawano na aukcjach klucze do pakietu biurowego oprogramowania Microsoft. Sto sprzedanych w ten sposób aktywatorów przyczyniło się najpewniej do dalszych kontroli u wszystkich kontrahentów nieuczciwego sprzedawcy. http://tak.to/5A
- Kolejnym i zarazem jednym z najbardziej spektakularnych sposobów dystrybuowania pirackich treści w ubiegłym roku, okazały się szkolenia organizowane przez jedną z białostockich firm. Po każdym z takich spotkań wśród słuchaczy rozdawano dziesiątki pendrive’ów zawierających piracką wersję pakietu Office. Sama akcja policji przeciw temu procederowi także była efektowna, bo odbyła się podczas jednego ze szkoleń. Dalsze badania biegłych potwierdziły przypuszczenia o nielegalności oprogramowania.
Do analizy Policji zabezpieczono wszystkie pendrive’y rozdane osobom widniejącym na liście szkoleń.
Naturalną konsekwencją zatrzymań osób w wymienionych wyżej przypadkach były kontrole policyjne u ich klientów – chociażby w celu uzupełnienia materiału dowodowego. Konsekwencje piractwa dotknęły także ich.
Co sprawia, że wciąż tak wielu użytkowników komputerów masowo pobiera, wykorzystuje lub udostępnia pirackie treści?
Jedną z przyczyn może być niski stopień świadomości na temat konsekwencji finansowych i karnych w przypadku wykrycia piractwa u osoby prywatnej. Dla zwiększenia wiedzy w tym zakresie, stworzony został specjalny serwis internetowy, na którym można szybko oszacować na jakie grzywny jest się narażonym po wykryciu pirackiego oprogramowania.
Warto zajrzeć na http://kalkulatorkar.pl, by przekonać się, że kwoty mogą być bardzo dotkliwe. Z kolei serwis naloty.pl i dostępna na nim mapa antypirackich interwencji policji da nam pełny obraz masowości zjawiska jakim stały się takie kontrole.
materiał opracowany przez sztabantypiracki.pl
|
|
Sztab Antypiracki ostro działał w listopadzie i grudniu |
|
|
piątek, 27 stycznia 2012 20:29 |
 Jak informuje Sztabantypiracki na swoich stronach na przełomie Listopada i Grudnia 2011r. interweniował ponad 500 razy na forach, blogach i serwisach społecznościowych. Działania prowadzone były tam, gdzie konsumenci wymieniali się sposobami pobierania nielegalnego oprogramowania, muzyki, filmów czy gier.
Interwencje Sztabu Antypirackiego odniosły pozytywny efekt. Świadczy o tym duża liczba zamkniętych oraz usuniętych dyskusji, w których konsumenci wymieniali się nielegalnymi treściami. Liczby mówią same za siebie: blisko połowa treści po naszych interwencjach została usunięta.
Co warte podkreślenia, konsumenci najchętniej poszukują i pobierają nielegalne oprogramowanie. W listopadzie i grudniu interwencje dotyczące oprogramowania stanowiły ponad połowę wszystkich przeprowadzonych działań na forach. Zatrważający jest fakt, że internauci nie zdają sobie sprawy z konsekwencji korzystania z nielegalnego oprogramowania, choćby dla bezpieczeństwa danych przechowywanych na komputerach. Więcej o konsekwencjach już wkrótce na www.sztab-antypiracki.pl. W kolejnych miesiącach należy spodziewać się nasilenia działań antypirackich prowadzonych przez Sztab Antypiracki.

źródło: sztabantypiracki.pl
|
|
W Niemczech to bank i sklepy internetowe karzą za nielegalne oprogramowanie |
|
|
wtorek, 24 stycznia 2012 19:56 |
|
Od niespełna 10 lat w Niemczech funkcjonuje specjalna jednostka policji nastawiona na zwalczanie piractwa, jednak do walki z piractwem coraz częściej włączają się również inne podmioty gospodarcze.
Problem piractwa w świecie narasta. Jeśli nie zaczniemy przeciwdziałać temu zjawisku, stracimy na tym wszyscy. Z takiego założenia wyszli zapewne pomysłodawcy specjalnej komórki niemieckiej policji, których działania skupiają się tylko na walce z piractwem. Powołana ponad 10 lat temu komórka, podejmuje rocznie ponad 200 tysięcy interwencji. Jak wyglądają te interwencje? Do namierzonej osoby, która rozpowszechnia lub pobiera pirackie treści z sieci wysyłane jest szczegółowo udokumentowane wezwanie do uiszczenia zadośćuczynienia twórcom praw autorskich materiałów, których ściągnięcia lub rozpowszechniania ta osoba się dopuściła. Od 1 stycznia 2012r. wysokość minimalnej kary nałożonej przy każdej z takich interwencji wynosi aż 1200€!
A co poza wezwaniem do zapłaty czeka takiego „pirata”? Temat w bardzo ciekawy sposób opisał w serwisie gameplay.pl „Goozys”. Znajoma jemu osoba, która otrzymała takie wezwanie została jednocześnie odcięta od szeregu usług konsumenckich. Poczynając od czasowego wyłączenia rabatów w często wybieranym sklepie internetowym, a kończąc na problemach w otrzymaniu kredytu z banku na wyposażenie mieszkania. Oczywiście zarówno sklep jak i bank poinformowały konsumenta o tym, że wiedzą o jego pirackiej działalności. Jasno dały do zrozumienia, że motywem ich działań jest ochrona pozostałych klientów banku.
Obieg informacji między różnymi instytucjami i podmiotami gospodarczymi na temat występku w cyberprzestrzeni jest w Niemczech bardzo duży i niesie za sobą konkretne i uprzykrzające codzienność konsekwencje. Możliwość korzystania z usług internetowych w Niemczech jest uzależniona od uczciwości internauty. Czy to dobry sposób walki z piractwem?
Źródło: http://gameplay.pl/news.asp?ID=65132
Redakcja Sztabu Antypirackiego
|
|
|
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>
|